czwartek, 9 maja 2013

Kiedy nadejdzie dzień i przyjdzie odejść nam stąd. 
Będzim błagć o przebaczenie najwyższego. 
Modlić się, wołać i przeklinać w imię matki,
aby nas do królestwa przyjoł.
A nasze dziadki i pradziadki będą z nieba patrzeć, 
jak nisko upadliśmy, że żeśmy dopiero przy
końcu nawrócenia zaznali... 
I będzie wstyd spojrzeć w ich święte oczy już po raz ostatni 
w drodze do piekła nie skończonego. 
A jak żal im nas będzie kiedy na swe dzieci patrzeć będą 
z bólem, że się już nie spotkamy nigdy więcej?! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz